SŁODKO – GORZKI SMAK 22. RAJDU RZESZOWSKIEGO

SŁODKO – GORZKI SMAK 22. RAJDU RZESZOWSKIEGO

Citroen

 

Czwarta runda Citroën Racing Trophy Polska 2013, która rozegrała się w ramach 22. Rajdu Rzeszowskiego, miała wyjątkowo dramatyczny scenariusz. Wszyscy mieli świadomość, że ten klasyczny rajd będzie bardzo trudny, zarówno dla samochodów – ze względu na ekstremalnie wysokie temperatury panujące w tym okresie, jak i dla kierowców z powodu wymagających odcinków specjalnych, poprowadzonych wąskimi, asfaltowymi drogami Podkarpacia. Mimo to, wszyscy zawodnicy rywalizujący w tegorocznym programie Citroëna, zapowiadali ostrą walkę od początku zawodów, zarówno między sobą jak i z konkurentami w innych samochodach.

Pierwszy odcinek specjalny pokazał, że potencjał jest bardzo równo rozłożony. Pierwsze cztery załogi w klasie 2WD, w tym wszystkie walczące w CRTP, dzieliła różnica niecałych 2 sekund. Niestety już na drugim odcinku, pierwszym pechowcem Rajdu Rzeszowskiego okazał się kierowca z Ornety – Radosław Typa, pilotowany przez Szymona Gospodarczyka. Prawy zakręt na początku oesu, okazał się być ciaśniejszy niż przewidywał kierowca i samochód wyjechał poza drogę. Niestety podczas uderzenia w rów, uszkodzeniu uległa chłodnica i wyciekł płyn chłodzący, więc o kontynuowaniu rajdu nie mogło być mowy, mimo że ogólne uszkodzenia nie były zbyt duże. Ambitne plany debiutującego w tym roku w Citroën Racing Trophy Polska kierowcy trzeba było odłożyć na kolejną rundę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.